Sparing ze Smolcem

W niedzielne przedpołudnie zmierzyliśmy się z juniorami ze Smolca. Piękna aura i korzystny dla nas wynik 12:3. Co bardziej cieszy - to coraz więcej elementów gry zespołowej.

Ogólnie - na tle mniej wymagającego przeciwnika niż drużyny juniora starszego z którymi potykamy się w lidze - można było popatrzeć jak radzi sobie nasz zespół po przepracowanym przez większość zawodników obozie. Zauważalne pozytywne elementy:

  • coraz lepsze konstruowanie akcji od bramkarza
  • rzadko obserwowaliśmy wybijanie piłki "na pałę" i podania do nikogo
  • waleczność była mocną stroną,
  • nie wstyd podać jest do tyłu - a czasem udaje się wciągnąć w ten sposób przeciwnika na swoją połowę - bravo !.
  • przy wysokim pressingu przeciwnika - boczni obrońcy uciekają do swoich rogów ściągając napastników ze środka
  • skrzydła w ofensywie muszą jeszcze agresywniej grać - rozrywając obronę przeciwnika

Ciężko ocenić jest występ w bramce - bo mieliśmy bramkarza przeciwnika (nie zawalił żadnej bramki). Nie wiem co się stało, ale żaden z naszych dwóch bramkarzy nie dotarł - osłabienie siły zespołu. Telefony zawsze działają przecież. Pochyliłbym się nad tą sprawą głębiej - takie rzeczy nie mogą się zdarzać w regularnym sezonie.

Do dopracowania szczegóły:

  • zachowania w polu karnym przy stałych fragmentach gry
  • czasem do przeciwnika z piłką w środku boiska szło niepotrzebnie 3-4 naszych zawodników
  • gra głową wysokich piłek
  • inklinacja u niektórych zawodników do dryblingu za wszelką cenę oraz kręcenia "kółek"
  • brakło strzałów z dystansu, a niektórzy mają przecież "kopytka"
  • u kilku zawodników wychodzi gra na małym boisku - widzą tylko na kilka metrów od siebie, jakaś bojaźń gry pełną szerokością

Powinniśmy pograć w tym składzie więcej sparingów przed sezonem, a już na pewno na dużym boisku. Do mankamentów dzisiejszych należała także zdecydowanie za krótka ławka rezerwowych - chociaż dzięki temu wszyscy się nagrali. Składam to na karb wyjazdów w drugim tygodniu ferii.

Kolejny udany występ Tomka w roli prowadzącego

Padły 3 gole przeciwko nam - 2 z kontry, jeden z ataku pozycyjnego.

Bramki zdobyli:

  • Mateusz Wierzbicki  - 4
  • Piotr Stefaniszyn - 2
  • Kacper Basiurski - 1
  • Adrian Bogus - 1
  • Mateusz Jama - 1
  • Kacper Moskal - 1
  • Michał Różycki - 1
  • Kacper Skoczek - 1

Wszystkie uwagi, przekazano do Trenera wraz z subiektywnym - a jakże - komentarzem ;)

Umówieni jesteśmy wstępnie także z drużynami juniorów ze Śląska Wrocław oraz Polonii Środa Śląska. Zespół ze Smolca także pragnie rewanżu. Po domówieniu szczegółów Trener poda terminy.

Trenujemy ostro - runda wiosenna zbliża się dużymi krokami - rozpoczynamy 22 marca meczem wyjazdowym w Brzegu Dolnym.